Lyrics
Czy jestemy przyjaciółkami? Nie wiem, ciągle jeszcze jemy sól Z dużej brązowej beczki Zjadłyśmy dopiero pół Pamietam jak nieoczekiwanie Przy drugim kilogramie Wykrzywiając twarz okrutnie Powiedziała Ja spałam z Twoim mężem I gdybym tylko chciała Gdybym tylko chciała Znowu byby mój
Wiecej zniosę Wiecej zniosę Wiecej zniosę Wiecej zniosę
Czy jestemy przyjaciółkami? Nie wiem, ciągle jeszcze jemy sól Z dużej brązowej beczki Zjadłyśmy dopiero pół Jeszcze bardziej, nieoczekiwanie Przy dwunastym, kilogramie Pomarszczona jak chusteczka Papierowa higieniczna Powiedziała Chce mieć wszystko, to co Twoje Od rodziny, aż po stroje Od rodziny, aż po stroje
Wiecej zniosę Wiecej zniosę Wiecej zniosę Wiecej zniosę

